Marcin Hycnar... zazdrośnikiem!
W dziesiątym odcinku "Agentek" gościnnie zagra Marcin Hycnar - gwiazda "Barw szczęścia". Tym razem, zobaczymy go w roli zazdrośnika, którego porzuciła dziewczyna.
Jego bohater - Jacek Migdałek - postanowi się na "ukochanej" zemścić… I zatrudni Alfreda Knapika. Detektywa z zezem, który przyniesie mu "zezowate" szczęście!
Strażak, policjant, kosmonauta? To nie dla niego! Marcin Hycnar od dzieciństwa marzył tylko o aktorstwie. Pierwszy raz na scenie wystąpił jako 12-latek - po tym, jak wygrał casting do "Małego Księcia" w teatrze w rodzinnym Tarnowie. Dziś wspomina:
- Chyba właśnie wtedy połknąłem bakcyla. I do dziś jestem nieuleczalnie chory na... aktorstwo.
- Wszystko, co mnie pasjonuje, wiąże się z moją pracą. Swój zawód lubię do tego stopnia, że w wolnych chwilach też się nim zajmuję. I jako widz chodzę do teatru albo do kina - dodaje gwiazdor. - Nie wyobrażam sobie innej pracy. Dzięki temu mogę być wieloma ludźmi. Jednego dnia królem, innego panienką lekkich obyczajów… W tym zawodzie wszystko jest możliwe!
W środę - w serialu "Agentki" - aktor będzie za to kochankiem ze złamanym sercem. Jak wypadnie w roli "pechowego" Migdałka? Emisja odcinka numer dziesięć już w środę (3 grudnia) w Telewizji Polsat - zapraszamy!
A już dziś do naszej wyjątkowej, serialowej galerii!
Czytaj więcej: Paparazzi czyli naga prawda • Marcin Hycnar kontra Agentki • M jak miłość... do paparazzi? •
:: powered by http://www.ifilm.pl © 2006-2009 :: webmaster:: 30.0698280334




